• Lifestyle

    Styczeń w obiektywie

    portret w parku

    Dopiero co witaliśmy nowy rok, a tu styczeń, chyli się już ku końcowi. Czas przedstawić Wam jego oblicze moimi oczami. Było mgliście i zimno, ale pięknie zarazem. Spacer w parku Nysa – miasto rodzinne Styczeń większości z nas kojarzy się z piękną, białą zimą. Ten nie do końca taki był. Pełna nadziei spoglądam w przyszłość i już nie mogę się doczekać co przyniesie ze sobą luty.

  • Widelcem po talerzu

    Osiem Misek – recenzja

    Ramen

    Muszę przyznać, że sporo czasu zajęło mi dotarcie do Ośmiu Misek. Pomimo bardzo przychylnych i pochlebnych opinii na stronach internetowych, do restauracji podchodziłam z pewną rezerwą, bez przekonania. Obawiałam się, że pozycje w menu nie wpisują się w moje kubki smakowe. Umówmy się „buły” nie plasują się na szczycie mojej piramidy żywieniowej. Poniekąd zmuszona przez niesprzyjające warunki atmosferyczne i narastający głód podczas spaceru padło na Osiem Misek. Pierwsze wrażenia Restauracja wypchana po brzegi, więc chwilkę musieliśmy czekać na stolik. Od chwili zamówienie również powinniście uzbroić się w cierpliwość, ponieważ czekanie na danie zajmuje dobre pół godziny. I tak oto na stół wjechały dwie potężne buły, które muszę przyznać prezentowały się imponująco.…

  • Bez kategorii,  Zamorskie wojaże

    Co spakować do Australii

    Koala.

    Nie wiem jak to wygląda u Was, ale u mnie zawsze przed wyjazdem pojawia się odwieczny problem: CO SPAKOWAĆ. Z jednej strony staram się aby w walizce znalazły się praktyczne rzeczy, a z drugiej z tyłu głowy pojawia się myśl: a może tego też będę potrzebować… Moja kolejna podróż wymagać będzie ciągłego przemieszczania się, dlatego bagaż musi być przemyślany. Nie byłabym sobą, gdybym nie przeszukała całego internetu i wyciągnęła swoich wniosków. Australia jest kontynentem niezwykle zróżnicowanym i podczas gdy w jednej części jest słonecznie i upalnie, w drugiej potrafi być chłodno i deszczowo. W sumie nie zdawałam sobie sprawy jakie odległości dzielą poszczególne miasta dopóki nie zaczęłam przygotowywać się do…

  • Lifestyle

    Jak zaplanować podróż – PORADNIK

    Mój niezbędny zestaw do planowania podróży.

    Szykuje się kolejna podróż, czyli najwyższy czas rozpocząć przygotowania. Już na samą myśl o nowych przygodach poziom ekscytacji sięga zenitu:) Uwielbiam ten dreszczyk emocji połączony z ekscytacją. Dzisiaj chciałabym Wam podpowiedzieć jak przygotować się do podróży, aby uniknąć niemiłych niespodzianek. O ile podróżuję w towarzystwie jestem bardziej spontaniczna i skłonna iść na żywioł, o tyle podróżując sama staram się być przygotowaną na każdą ewentualność. Planowanie – czas START Zakładam, ze kierunek jest już obrany, więc warto pomyśleć jak się dostać do miejsca docelowego. Osobiście najczęściej korzystam z wyszukiwarki Skyscanner. Można tam znaleźć nie tylko inspiracje i świetne oferty, ale daje ona również możliwość zaplanowania swojego lotu z myślą o międzylądowaniu.…

  • Uroda

    Recenzja odżywki do rzęs RevitaLash

    Efekty 3-miesięcznej kuracji.

    Nigdy nie narzekałam na kondycję moich rzęs. Zawsze były one gęste i dość długie. Mimo to zachęcona opiniami na forach internetowych postanowiłam przetestować odżywkę RevitaLash na własnych rzęsach:) Nie ukrywam, że w przeszłości stosowałam jej tańszy zamiennik, który u mnie nie przyniósł widocznej poprawy, dlatego na urodziny postanowiłam sprawić sobie prezent i zainwestowałam w RevitaLash. Producent obiecuje, iż nasze rzęsy staną się dłuższe, grubsze, mocniejsze i piękniejsze. Odżywka pozwala odbudować uszkodzone rzęsy i brwi oraz osiągnąć pełen potencjał ich wzrostu. Widocznego rezultatu możemy spodziewać się po około miesiącu stosowania. Produkt aplikuje się codziennie wieczorem po wykonaniu demakijażu oczu. Malujemy kreskę wzdłuż linii rzęs tak jakbyśmy używały eyelinera. Po około 3-4 miesiącach kuracji…

  • Gotuj z Kasią

    Rozgrzewająca owsianka

    Czekoladowa owsianka.

    Czy znacie lepszy sposób na rozpoczęcie dnia niż śniadanie pełne składników odżywczych i zdrowej słodyczy w postaci rozgrzewającej owsianki, która dostarczy Wam paliwa na cały dzień? Osobiście nie wyobrażam sobie innej opcji i pomimo, że jestem jej zagorzałą zwolenniczką od wielu lat, jak do tej pory wciąż nie zdążyła mi się znudzić i wątpię, aby kiedykolwiek miało to nastąpić. Niewątpliwą zaletą owsianki jest możliwość jej tworzenia według własnego upodobania i za każdym razem wychodzi odrobinę inna. Poniżej chciałabym przedstawić swoją ulubioną wersję z malinową konfiturą domowej roboty, orzechami i płatkami migdałowymi, całość zwieńczona listkiem bazylii😉 Do tego kubek kawy i nic nie jest mi straszne. Składniki na 1 porcję owsianki:…

  • Lifestyle

    Łowcy pamiątek

    Macie tak, że podróżując chcielibyście zabrać chociaż cząstkę miejsca, w którym jesteście? Kolekcjonujecie przedmioty, które pozwalają Wam przedłużyć wspomnienia ze zrealizowanych podróży? Coś co sprawia, że zostają one w pamięci na dłużej? Uważam, że takie dokumentowanie i zachowywanie wspomnień jest niezwykle przydatne, a równocześnie ciekawe. Kiedyś, w moim przypadku, jedyną formą dokumentacji była ta fotograficzna. Nie ukrywam, że mam na tym punkcie małego hopla, także każdy wyjazd kończył się tysiącami zdjęć. Jednak czułam pewien niedosyt, dlatego postanowiłam, że z każdego odwiedzonego miejsca będę przywozić również jeden drobiazg (pamiątkę z podróży) i  tak na chwilę obecną mogę pochwalić się już całkiem pokaźną kolekcją. Poniżej podsuwam Wam kilka pomysłów jeśli chodzi o…