• Widelcem po talerzu

    Osiem Misek – recenzja

    Ramen

    Muszę przyznać, że sporo czasu zajęło mi dotarcie do Ośmiu Misek. Pomimo bardzo przychylnych i pochlebnych opinii na stronach internetowych, do restauracji podchodziłam z pewną rezerwą, bez przekonania. Obawiałam się, że pozycje w menu nie wpisują się w moje kubki smakowe. Umówmy się „buły” nie plasują się na szczycie mojej piramidy żywieniowej. Poniekąd zmuszona przez niesprzyjające warunki atmosferyczne i narastający głód podczas spaceru padło na Osiem Misek. Pierwsze wrażenia Restauracja wypchana po brzegi, więc chwilkę musieliśmy czekać na stolik. Od chwili zamówienie również powinniście uzbroić się w cierpliwość, ponieważ czekanie na danie zajmuje dobre pół godziny. I tak oto na stół wjechały dwie potężne buły, które muszę przyznać prezentowały się imponująco.…

  • Widelcem po talerzu

    Soczewka, czyli burger idealny:)

    Soczewka - burger

    W ostatnim czasie zamknięto we Wrocławiu jedną z moich ulubionych restauracji, dlatego koniecznością stało się znalezienie jej godnego zastępcy. I tak oto na Wrocławskim Rynku wyłoniła się restauracja Soczewka, czyli na tapecie ląduje burger idealny. Soczewka specjalizuje się w burgerach, ale raczej nie mają one nic wspólnego z typowym fast foodem. Sam lokal znajduje się na Rynku Głównym i oferuje stoliki na dole sali oraz na antresoli. Wystrój może nie powala na kolana, ale całość utrzymana jest w przyjemnym minimalistycznym stylu. MENU SOCZEWKI Menu ułożone jest na stolikach w postaci podkładek pod talerz, czyli stanowi jedno z moich ulubionych rozwiązań. Możemy w nim znaleźć stałe opcje, a dodatkowo co miesiąc spotkamy nowe smaki w postaci Burgera Miesiąca. Znajdą tu coś…

  • USA,  Widelcem po talerzu

    Smaki NYC

    Clinton St.Baking Company

    Wydaje mi się niemożliwe stworzenie mapy miejsc godnych polecenia w NYC, ponieważ na każdym rogu można znaleźć restaurację, w której serwuje się każdą kuchnię świata i to na wysokim poziomie. Poniżej przedstawię miejsca, które odwiedziłysmy podczas naszego pobytu w NYC i mogę je rekomendować z czystym sumieniem;) co ciekawe w Stanach Zjednoczonych w menu, przy każdej potrawie podana jest kaloryczność potrawy, ponieważ jak wiadomo otyłość stanowi duży problem w tym kraju i władze starają się uświadomić oraz edukować społeczeństwo w tym zakresie. Dzięki temu rozumiem już skąd bierze się problem…jeden posiłek potrafi dostarczyć zapotrzebowania kalorycznego dla dorosłej osoby na cały dzień😯Czasami wolałabym tego nie widzieć i żyć w słodkiej nieświadomości😂…