Lifestyle

Łowcy pamiątek

Macie tak, że podróżując chcielibyście zabrać chociaż cząstkę miejsca, w którym jesteście? Kolekcjonujecie przedmioty, które pozwalają Wam przedłużyć wspomnienia ze zrealizowanych podróży? Coś co sprawia, że zostają one w pamięci na dłużej?

Uważam, że takie dokumentowanie i zachowywanie wspomnień jest niezwykle przydatne, a równocześnie ciekawe. Kiedyś, w moim przypadku, jedyną formą dokumentacji była ta fotograficzna. Nie ukrywam, że mam na tym punkcie małego hopla, także każdy wyjazd kończył się tysiącami zdjęć. Jednak czułam pewien niedosyt, dlatego postanowiłam, że z każdego odwiedzonego miejsca będę przywozić również jeden drobiazg (pamiątkę z podróży) i  tak na chwilę obecną mogę pochwalić się już całkiem pokaźną kolekcją.

Poniżej podsuwam Wam kilka pomysłów jeśli chodzi o dokumentację podróży. Zacznę od sposobów, które sama praktykuję:

Magnesy

Na pierwszym miejscu znajdują się magnesy (wiem niektórym wydają się przereklamowane, ale moim zdaniem mają one swój urok). Można je umieścić na lodówce. U mnie niestety zabrakłoby już miejsca także w przyszłości planuję zakup ozdobnej tablicy magnetycznej, którą powieszę w swoim wymarzonym domku:)

Magnesy

Pocztówki

Pocztówki z miejsc, które odwiedziliśmy nigdy nie wychodzą z mody. Niektórzy wysyłają je zaadresowane do siebie, także po powrocie mają miła niespodziankę w skrzynce pocztowej. Osobiści jestem zwolenniczką tradycyjnej poczty (świat elektroniczny za bardzo nas osacza), dlatego do mojej siostry zawsze frunie widokówka z miejsca, w którym akurat przebywam.

Mapa zdrapka

Sama zdecydowałam się także na mapę zdrapkę, która wisi oprawiona w ramę na ścianie. Uwielbiam na nią patrzeć, zdrapywać miejsca, w których byłam, planować kolejne kierunki. Nie mogę doczekać się momentu, w którym liczba zdrapanych miejsc będzie dominowała nad pozostałymi. Ja swoją mapę kupiłam TU.

Mapa zdrapka

Blog

Myślicie, że skąd się wziął mój pomysł na bloga? Właśnie z miłości do podróżowania, chęci ich dokumentowania oraz dzielenia się wspomnieniami z innymi. Pozwala mi cieszyć się nimi na dłużej i w każdej chwili mogę myślami wrócić do pewnych miejsc, zapamiętać szczegóły, które zapewne po pewnym czasie umknęłyby mojej pamięci. Jest tylko jedna wada – jest to zajęcie czasochłonne i wymagające samozaparcia, ale zdecydowanie warto;) Zaraz obok tradycyjnych zdjęć umieściłabym filmiki z podróży. Możemy stworzyć kilka małych, a następnie złożyć je w jeden dłuższy stanowiący kwintesencję naszego wyjazdu.

Blog

Ściana / tablica korkowa

Stwórz swój własny Wanderlust ze ściany. Wybierzcie jedną z nich w domu i przekształcie w swoje małe miejsce kultu. Przekształcie ją w jeden wielki kolaż, że zdjęciami, wycinkami – stwórzcie swoją niepowtarzalną galerię.

Pudełka z pamiątkami

Pudełka – każde przeznaczone na drobiazgi z konkretnego miejsca. Będzie to taka swoista skrzyneczka pamięci. Najlepiej by były one drewniane – moim zdaniem najładniej się prezentują. Wypełnić je możesz wszystkim, co możesz przywieźć z danego miejsca zaczynając od biletów poprzez monety, pocztówki i inne drobiazgi. Tym sposobem masz swoją małą kapsułę czasu:)

Pudełka z pamiątkami

Moja sugestia… po prostu zbieraj COŚ☺️ Wszystko zależy od Twoich zainteresowań. Hubert np.ma bzika na punkcie muzyki, dlatego z każdej podróży przywozi CD z muzyką wykonawcy pochodzącego z danego kraju.

Poniżej tylko kilka innych sugestii:

  • monety,
  • kubki,
  • mapy,
  • żywność: czekoladki, przyprawy, itp.

…i wiele więcej!

A jak to jest z Tobą? Jakie przedmioty przeważnie przywozisz ze sobą z podróży? Co robisz, aby zachować wspomnienia na dłużej?

Podziel się swoimi pomysłami poniżej, nie mogę się doczekać, aby je poznać:)

7 komentarzy

  • Ania

    U mnie zdecydowanie pocztówki wysyłane do samej siebie, czasem nawet lubię kiedy poczta wolno działa i taka kartka przychodzi długo po moim powrocie. Zwykle coś z lokalnej kuchni – przyprawy, albo jakieś małe słoiczki z dżemami albo przetworami, których u nas nie ma. Pozdrowienia!

    • Kasia

      Chyba sama muszę zacząć wysyłać pocztówki nie tylko do najbliższych, ale także do siebie, a lokalna kuchnia zawsze stanowi dla mnie inspirację do eksperymentowania w kuchni:)

    • Travel Bug

      Ja póki co swoje składuje w pudełku, czekają aż będę na swoim😉 Mapa zdrapka póki co wymaga jeszcze wielu podróży, ale na ścianie wygląda pięknie, działa motywująco i przypomina o dotychczas odwiedzonych miejscach☺️

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *